To Ty musisz być motorem napędowym…

Wiele było już mówione o sukcesie, o tym jak go osiągnąć, podrzuciłem nawet „gotową” receptę… Spójrzmy jednak prawdzie w oczy. Jest coś ważniejszego, a właściwie ktoś ważniejszy i nie mówię tu wcale o mentorze czy autorze książki.

Jesteś to Ty.

Pamiętaj, że drzemią w Tobie nieograniczone pokłady energii, które wystarczy „aktywować”. Czerp radość ze wszystkiego. Satysfakcjonująca praca, udany związek, hobby. Pokieruj swoim życiem tak aby największa motywacja płynęła właśnie ze środka- wtedy będziesz wstanie działać na najwyższych obrotach.

Pamiętaj… Tylko Ty decydujesz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.